Sumatra

Medan

Kategorie: 
Map

Z samego rana złapałem na stopa prom do Parapat, gdzie czekał już na nas mini bus do Medan. Przy okazji miałem okazję uczestniczyć w wypadku drogowym, co jest pomimo wszystko, dużą rzadkością w rejonie. Wypadek był niegroźny i to głównie dlatego, że kierujący skuterem, który wjechał w tył naszego busa, miał założony na głowę kask.Przy tej okazji miałem również możliwość zobaczyć jak rozwiązuje się tu takie sytuacje, bo policji przecież nikt nie wzywa, wątpię również, iż ktokolwiek ma tu ubezpieczenie OC.To zresztą bardzo interesujące, bo ktokolwiek, kiedykolwiek był w którymś z krajów Azji wschodniej, to wie, że coś takiego jak przepisy ruchu drogowego tu nie istnieją, przynajmniej nie w wersji, którą znamy z Europy.Jak więc to możliwe, że w krajach gdzie jazda na trzeciego to normą, a znak stop traktowany jest jak znak o charakterze informacyjnym, gdzie właściwie nie ma świateł i przejść dla pieszych, jest jednocześnie tak mało wypadków? Ano odpowiedzią jest właśnie brak OC i reguła nie wzywania policji. Jak wiesz, że w razie wypadku i tak musisz się dogadać z drugą osobą i nikt nie będzie rozsądzał czyja to wina, to negocjacje zaczynają się już w trakcie jazdy i każdy rozumie, że w jego interesie jest uniknąć wypadku, i kierowcy wolą się zatrzymać albo zjechać na pobocze, zamiast "uczyć" innych jak mają jeździć.W samym Medan poza wielkim meczetem, nie wiele ciekawego można zobaczyć. Miasto, jak miasto, wielkie, bo trzecie co do wielkości w Indonezji, dużo samochodów i dużo hałasu. Zwłaszcza w okolicach meczetu, gdy muzezin czyta Koran.Na całej Sumatrze widok białego człowieka budzi powszechną uwagę i to do tego stopnia, że młodzi ludzie, zwłaszcza młode dziewczyny, zagadują, a rozmowę kończą prośbą o możliwość zrobienia sobie wspólnego zdjęcia z przybyszem z dalekiej Europy.

Wioski Bataków

Kategorie: 
2012-11-24-Samosir002012-11-24-Samosir012012-11-24-Samosir022012-11-24-Samosir03
Map
Wczesnym rankiem wypożyczyliśmy rowery, za dość zdzierską jak ma lokalne warunki stawkę - 5USD, i ruszyliśmy w głąb wyspy. Pogoda w okolicach jeziora Toba jest dość nieprzewidywalna i zmienna, do tego stopnia, że rozpocząłem podróż w bluzie dresowej, w tzw. między czasie jechałem w płaszczu przeciw deszczowym, a skończyłem z czapką z daszkiem i ramionami spalonymi słońcem.
A wracając do Bataków, miejscowa ludność zachowuje się bardzo przyjaźnie, a krajobraz w ciągu całej 40km trasy usypany był domami w tradycyjnym stylu, niezliczoną liczbą grobowców i pól ryżowych. Niestety zdecydowana większość mijanych przez nas domostw pokryta była rdzewiejącą blachą falistą, która zapewne miała utrzymać ich rustykalny charakter, mnie natomiast zdecydowanie bardziej przypadły do gustu te, które pokryte były tradycyjną strzechą.
Jutro wracamy do Medan i tym samym kończymy nasz pobyt na Sumatrze.

Samosir

Kategorie: 
2012-11-23-Samosir
Map

Dziś opuściliśmy Bukit Lawang i udaliśmy się w kierunku jeziora Danau Toba na wyspę Samosir. Toba to największe jezioro w południowo-wschodniej Azji, a Samosir to wyspa, która swoim rozmiarem dorównuje powierzchni Singapuru.Podróż zajęła nam cały dzień. Przez drogi kręte jak włoski makaron, nasz bus dotarł do miejscowości Parapat, skąd promem dostaliśmy się na wyspę prosto do ośrodka Samosir Cottage. Nie obyło bez przygód. W naszej łazience przeciekał dach, co przy tutejszych deszczach jest dość uciążliwe. Szybka interwencja na recepcji i zmieniamy pokój na wersję bez deszczowych niespodzianek. Jest też dostęp do internetu, co umożliwia podzielenie się aktualnościami.Jutro ruszamy na zwiedzanie wyspy, by zobaczyć domostwa legendarnych Bataków, którzy jeszcze do niedawna parali się ludożerstwem.